Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Bliskie spotkanie 3 stopnia

słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Kult

11 utwór na płycie "Muj wydafca"
Ja mam dwie ręce i nogi dwie   
Jedną głowę posiadam też   
Wychyliłem się na trzy ćwierci   
Aby zobaczyć, czy coś z daleka leci   
    
Leciał z góry świetlisty wóz   
Pomyślałem że to koniec mój już   
Chciałem uciekać, lecz w miejscu stałem   
A to ty wylądowałeś   
    
Masz trzy ręce i nogi cztery   
Jedną głowę, ale par oczu wiele   
Wychyliłeś się z tego wozu   
A to stałem ja, tu na rozdrożu   
    
Obejrzałem sobie dokładnie ciebie   
Tak jak ty obejrzałeś mnie   
Pokazałeś ręką na niebo   
Ale tego tłumaczyć mi nie było potrzeba   
    
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię   
   Daj mi znać środkową ręką ku górze
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię   
   Daj mi znać środkową ręką ku górze  
    
Jeśli jeszcze nie wiesz o co tu chodzi   
Spróbuje ci pomóc poszukać odpowiedzi   
Ale sam nie bardzo rozumiem   
Czemu jeden z nożem za drugim biegnie   
    
Nie złość się, bo to nie powód do złości   
Obejrzymy dziś razem wieczorne wiadomości   
Pytasz czemu jeden do drugiego strzela   
To właśnie się bogaci producent miecza   
   
Rozglądasz się z trwogą dookoła
Ja wiem, to o pomstę do nieba woła
Ohydne sytuacje tak znormalnione
Tutaj dobry interes jest prowadzić wojnę

   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię  
   Daj mi znać środkową ręką ku górze   
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię   
   Daj mi znać środkową ręką ku górze  
   
Tu interes przemocy napełnia złota worki   
Daje ludziom pracę i daje zyski   
Pytasz czy to można wszystko zatrzymać   
Nie, złotej kury nie powinno się zarzynać   
    
Tu jedni ludzie płaczą gdy inni sie bogacą   
I za taki stan rzeczy swoim sługom płacą   
Ja coś mówię, ale w swoje tłumaczenia nie wierzę   
Jestem tylko grajkiem, a nie Papieżem   
   
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię
   Daj mi znać środkową ręką ku górze 
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię  
   Daj mi znać środkową ręką ku górze  
   
Raz , dwa , trzy...   

Widzę, widzę...   
Widzę po twej minie, wiesz już o co chodzi   
Kto i co na tym świecie rządzi   
I nie wiem czy traktujesz to trochę jak bajkę   
Wsiadasz i dalej w powrotną drogę   
    
Masz trzy ręce i nogi cztery   
Jedną głowę, ale par oczu wiele   
I ostatni raz patrzysz za siebie   
Zniesmaczony znikasz na niebie   
   
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię
   Daj mi znać środkową ręką ku górze
   Jeśli rozumiesz co do ciebie mówię
   Daj mi znać środkową ręką ku górze