Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Nie dorosłem do swych lat

słowa: Staszek Staszewski
muzyka: Staszek Staszewski

4 utwór na płycie "Tata 2"
Nie dorosłem do swych lat               e,H
Masz mnie za nic, dobrześ zgadł         e
Jak tak można? - pytam was              H
Tyle lat marnować czas                  e
Nauczyłem w życiu się
Paru rzeczy - wszystkich źle            a
Ale moją dróżką idź                     D
Gdy się już nie daje żyć                H

La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra    e,H
La, la, la, la - gdy po szklance koniak spływa jak łza      e
Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zła       H
A w sercu już zamiast krwi tylko popioły i kurz,
tylko popioły i kurz                                        d,H
La, la, la, la, - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
La, la, la, la - gdy po szklance koniak płynie jak łza
Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zło
I kiedy dłoń ściska szkło, w którym przez płyn błyska dno   H e

Inni zawsze wiedzą, co        
Jak, dlaczego, gdzie i kto?
Komu wziąć, a komu dać        
A ja nigdy, kurwa mać
A już nie daj Boże, gdy        
Jakaś się spodoba mi
Zamiast brać bez zbędnych słów        
Plączę i się kończę znów

La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
La, la, la, la - coż, że wszyscy są mądrzejsi niż ja
Mieć, co się chce, można tylko, kiedy przegra się grę
A w sercu już zamiast krwi tylko popioły i kurz, 
tylko popioły i kurz
La, la, la, la - wszystko prostsze kiedy ciebie się ma
La, la, la, la - po kieliszku koniak płynie jak łza
Cóż, że wszyscy są mądrzejsi niż ja
Utopi noc naszych godzin zimnych zdrady i zło
Bądź ze mną, bo w mgle lat zginie nam "la, la" - słuchaj to