Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Przeciw formie i normie

Alina Gutek

Zwierciadło 2008 (numer luty)


Żyją we własnym świecie, inaczej niż wszyscy się noszą, za nic mają schematy, granice, stereotypy. Odmieńcy, nonkonformiści, dziwacy. Budzą nasze zdziwienie, a bywa, że i oburzenie. Więc chcemy ich zmieniać. A przecież tacy ludzie przydają światu kolorów i to oni popychają go do przodu.


Zjawisko bycia odmieńcem jest stare jak świat. Od kiedy istnieją systemy społeczne, które narzucają reguły postępowania, istnieją też jednostki, które te reguły łamią. Hans Mayer, wybitny niemiecki literaturoznawca, w niezwykle ciekawym zbiorze esejów „Odmieńcy” pisze, że społeczeństwo zawsze dąży do ujednolicenia, natomiast do odmienności prą przede wszystkim artyści. Mayer analizuje losy i dzieła słynnych odmieńców takich jak: Paul Verlaine, Jean Arthur Rimbaud, Marcel Proust, Jean Genet, Andre Gide, George Sand. I dochodzi do wniosku, że ich wielkość polega między innymi na tym, że zawsze występowali w obronie wykluczonych, sami będąc wykluczonymi.


Być odmieńcem i przeżyć


ŻYJĄ PO SWOJEMU


- Po co ci ten kucyk na czubku głowy? – pytam Kazika Staszewskiego, wokalistę i lidera zespołu Kult, ojca dwóch dorosłych synów i dziadka in spe (zostanie nim w lipcu).


- Czy zawsze musi być po coś? – zżyma się.


Kazik, odkąd go znamy, inaczej niż inni wygląda, zachowuje się i śpiewa. Do ubioruzdaje się nie przywiązywać wagi. Potwierdza: - Latem ma być nie za gorąco, a zimą nie za zimno – to jedyne kryterium.


- Moja żona twierdzi, że gdyby nie ona, chodziłbym w szmatach. I jest w tym trochę prawdy. Bo jak nie ma specjalnej idei, żeby się ubierać, to paraduję cały dzień w pidżamie – dodaje.


Kazik prowokuje nie tylko ubiorem. Na festiwalu w Sopocie w 1992 r. Śpiewał: „Wałęsa, oddaj moje sto milionów”. Nie odebrał Fryderyków (po latach sam zlicytował jeden z nich na rzecz chorego dziecka). Mówi to, co myśli. Pisze w felietonach o tym, co mu się nie podoba, nie zostawiając suchej nitki na politykach. Nawet jego kotka Zofia jest odmieńcem, bo nie spada na cztery łapy jak wszystkie koty, tylko na grzbiet.


Odmienność Kazika kłuje w oczy, ale bywają outsiderzy cisi, wycofani, niepozorni. Tacy jak Dorota Koman, poetka, redaktorka, kiedyś wokalistka, dziś dyrektorka promocji w Ars Polonie. Z jednej strony jest postrzegana jako osoba nadzwyczaj towarzyska, energetyczna (szybko mówi, szybko chodzi, „aż spódnice nie nadążają i się drą”, jak sama mówi), a z drugiej – i tak naprawdę – jest nieśmiała, kocha ciszę i spokój, nie potrafi zadbać o swoje sprawy.


Impreza towarzyska po promocji książki czy na zakończenie targów rozkręca się, a ona pakuje swoje rzeczy i wychodzi najwcześniej ze wszystkich.


- Nie wiem, co się wtedy robi, źle się czuję w dużej grupie. Na dodatek nie mam samochodu, czytam wszędzie i o każdej porze.


Socjologowie zauważają, że w zachodnim świecie szalejącego konsumpcjonizmu za dziwaków uchodzą ci, którzy nie mają ochoty na pogoń za dobrami materialnymi i nie chcą uczestniczyć w wyścigu szczurów.


Dorota zawsze miała poczucie, że jest inna. Na studiach wszyscy palili, a ona nie. Nie mogła więc przesiadywać w kawiarniach, bo jej długie włosy przechodziły dymem, a niedowidzące oczy łzawiły. Ale nigdy nie przyszło jej do głowy żeby, robić coś dla świętego spokoju, jak wszyscy.


Dlaczego tacy ludzie, jak Kazik i Dorota, są na cenzurowanym?


Rafał Krzysztof Ohme, Profesor psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, kierownik Katedry Psychologii Społecznej PAN: - Odrzucamy outsiderów dlatego, że są nieprzewidywalni i w związku z tym mogą budzić zagrożenie. Świadomie bądź nieświadomie próbują przekroczyć granice wytyczone przez normy społeczne i żyć według własnych standardów. Taka osoba, która stara się żyć po swojemu, doświadcza, po pierwsze, oporu zewnętrznego ze strony środowiska, które źle ocenia kogoś, kto na przykład kosi w niedzielę trawę w ogrodzie, bo tego robić nie wolno.


Outsider przeżywa też – i to po drugie – opór wewnętrzny, który ma źródło w regułach i normach wpojonych jeszcze w dzieciństwie. Takie silne uwewnętrznione normy stara się bezwarunkowo wypełniać, a kiedy je łamie, ma z tego powodu poczucie winy.


DYSTANSUJĄ SIĘ OD BABILONU


Zarówno Kazik, jak i Dorota dziwią się pytaniom w rodzaju: „dlaczego tak żyjesz?”. Nie umieją inaczej i już.


Kazik przyciśnięty do muru zastanawia się głośno: Może ukształtowało go 13 lat amatorskiego śpiewania w estetyce punkowo-rockowej, gdzie pewnych rzeczy nie uchodziło robić? Na przykład nie uchodziło udzielać w stanie wojennym wywiadów. Ale nie dlatego, że prasa była komunistyczna, tylko z tego powodu, że pochodziła z szeroko pojętego „Babilonu”, czyli świata oficjalnego. A jemu nie zależało na pieniądzach i uznaniu stamtąd. Studiował socjologię (dziewięć lat), zarabiał w spółdzielni studenckiej i na saksach, a śpiewanie traktował jako hobby.


- Wkraczając jako małolat do świata muzyki, dość wyraźnie odczuwałem różnicę między sceną oficjalną, na przykład takim Maanamem, a dajmy na to Brygadą Kryzys. Moja filozofia wzięła się – po pierwsze – z punko-anarchizmu mocno artykułującego antysystemowe podejście, w którym nie chodziło o robienie rebelii natury estetycznej, takiej jak w wykonaniu Pistolsów, tylko o negowanie całego systemu. Po drugie – z tego, że na studiach zetknąłem się ze świadkami Jehowy, którzy wbili mi do głowy, że cały ten świat jest doczesny i że nie należy się nim przejmować. I po trzecie – duży wpływ wywarła na mnie filozofia rastafariańska, która przyszła do nas z muzyką reggae. Przeszedłszy przez taki tygiel, czułem intuicyjnie, co jest dobre, a co złe. Stałem się ortodoksyjny i myślę, że to mi zostało.


Pytam Kazika: - A może klucza do twojego outsiderstwa należy szukać w dzieciństwie? Zaprzecza: - Jako dziecko byłem potwornym dupkiem. Wychowywała mnie mama i babcia – niezwykle silna osobowość. Jak przed wojną dziadek Feliks spóźnił się pięć minut na obiad, to go nie dostał. Babcia w czasie okupacji straciła męża i syna, została z trzema córkami i ja byłem jedynym chłopcem w rodzinie, na którego przelała całą swoją miłość. Miałem za zadanie bardzo dobrze się uczyć, potem pójść na architekturę i nieważne było to, że nie cierpiałem matematyki, a do tego nie umiałem rysować. Droczyłem się z babcią: „Po co mi studia, zobacz, jaki bogaty jest mechanik samochodowy z naszego bloku”. Babcia na to: „Ja bym chciała, żebyś to ty podjeżdzał do niego samochodem”.


Kazik wybrał jednak inaczej. Przed egzaminami przyłożył się do nauki i dostał na obleganą socjologię (był piąty na liście przyjętych), czym wprawił w zdumienie nauczycieli, a mamę i babcię – w zachwyt.


Trudno to sobie wyobrazić, ale do 16 roku życia Kazika to one decydowały, w co się ubiera. Żona Ania mówi: - To cud, że wyrósł na normalną osobę.


- Nie buntowałem się, bo nie przywiązywałem do tego wagi, a jednocześnie otoczony byłem nieprawdopodobną miłością. Ale pyskowałem babci, ile wlezie, tylko ja ośmielałem się jej sprzeciwić. Zbuntowałem się dopiero, kiedy zetknąłem się z punk rockiem i nieżyjącym już muzykiem Robertem Schmidtem.


Mama długo nie mogła pogodzić się z tym, że nie skończyłem studiów. Kiedyś powiedział jej: „Zobacz, nie napisałem pracy magisterskiej, ale masz trzy prace o mnie”.


NIE MAJĄ WYBORU


Rodzice Doroty, kiedy ta była dziewczynką, też nie utwierdzali jej w przekonaniu, że to, co lubi robić, jest w porządku. Jej pierwszą pasją była muzyka. Śpiewała do lustra, magnetofonu kolegów (swojego nie miała).


- Jedynie ciocia Majka, plastyczka, niezwykle barwna postać, we mnie wierzyła. Mamie muzyka kojarzyła się z rodziną byłego męża. Wydawało jej się, że wystarczy nie wysłać dziecka do szkoły muzycznej, żeby nie stało się podobne do krewnych, za którymi nie przepadała.


A dziecko i tak robiło swoje. I pewnego razu przyjechało z festiwalu poezji śpiewanej w Olsztynie z dwiema nagrodami: za muzykę do „Trenów” Kochanowskiego i z nagrodą publiczności.


Małgorzata Ohme, psycholożka i psychoterapeutka ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, zapytana o to, gdzie szukać przyczyn bycia odmieńcem, odpowiada: - Istnieje teoria, która mówi, że czasem nasze predyspozycje, talenty pchają nas na jakąś drogę i że mamy niejako przymus się do nich dopasować. Można więc powiedzieć, że odmieńcy nie mają wyboru. Oni naprawdę nie są w stanie inaczej żyć.


Dorota śmieje się, że redaktorką jest od dziecka. Do dziś przechowuje zeszyty zapisane drobnym maczkiem w trzeciej klasie podstawówki. Pożyczała książki z biblioteki (żeby zdobyć je w księgarniach, trzeba było mieć znajomości) i przepisywała tylko ciekawe fragmenty, nudne opuszczała. W ten sposób robiła sobie własne antologie, a koleżanki miały gotowe skróty lektur. Sama zaczęła pisać wiersze w wieku dorastania. Nie wierzyła jednak, że są coś warte.


- Nigdy bym tych wierszy z szuflady nie wyjęła, gdyby na konkursy nie wysyłało się ich pod pseudonimem.


Pisała w tajemnicy, osiem tomików wierszy wydała dopiero po trzydziestce. Ostatnio znowu nie publikuje, ale bez pisania nie umie żyć.


- Wiem, jak dużo zależy od promocji, ale nie wyobrażam sobie promowania swoich rzeczy. A ponieważ moje wierszyki są tak bezbronne wobec świata, doszłam do wniosku, że może lepiej niech sobie gdzieś leżą w spokoju. Uwielbiam natomiast jeździć na spotkania i tę ciszę, w której rodzi się magiczna więź z czytelnikami i której za żadne pieniądze nie kupisz. To genialne uczucie słyszeć, jak ktoś mówi: „Tak samo myślę, ale nie umiem tego wyrazić”.


Można powiedzieć, że Dorota nie tylko to umie, ale przede wszystkim: musi to robić.


Odmieńcy tak właśnie mają: nie kreują się, nikogo nie udają. Są do bólu prawdziwi i szczerzy, co budzi ambiwalentne uczucia: zraża do nich ludzi, ale i przyciąga. Oni sami z tego powodu nie cierpią. Wydaje się, że ważniejsze od ocen innych jest dla nich życie w zgodzie ze sobą. Pytam: - Co wam samym daje bycie odmieńcem?


CHCĄ WOLNYMI BYĆ I WIĘCEJ NIC


Dla Kazika najważniejszą wartością jest bycie wolnym, możliwość decydowania o sobie. Zawsze o to walczył: - Najpierw robiłem to mniej świadomie, potem stało się to niemalże obsesją. Wolę pozbyć się wielu przywilejów, które towarzyszą związaniu się kontraktem z kimś zamożnym, niż nie mieć wpływu na to, co podpisuję swoim nazwiskiem. I jest dobrze tak, jak jest. Moja rodzina ma co jeść i jeszcze nam co nieco zostaje.


Ale bywało, że dosłownie nie miał co do garnka włożyć. Pamięta taki wieczór, kiedy nie było co dać dzieciom na kolację ani za co zrobić zakupów. Pomyślał wtedy, że e ewidentny sposób nawala jako głowa rodziny i że tak być nie może. Przełomem okazała się jego pierwsza solowa płyta „Spalam się”, mimo że wyszła w okresie najbardziej rozpasanego piractwa kasetowego. Dzięki niej mógł zainwestować w kolejne projekty. A potem był pierwszy „Tata Kazika” i największy, nie tylko komercyjny, sukces.


Kazik: - Moja droga doprowadziła mnie w takie miejsce, gdzie mam to, czego chciałem: wolność, komfort i poczucie szczęścia. Miewam depresje i problemy ze zmobilizowaniem się do wysiłku, bo trudno samemu zagnać się do pracy, ale cały czas koncertuję, wyszedł nam projekt Buldog, zrobiliśmy El Dupę. Cyzeluję felietony, które ukażą się w wydawnictwie mojego syna. Zostanę dziadkiem.


Dorota lubi swój osobny świat. Cały czas pracuje z książkami – w programie telewizyjnym „Pytanie na śniadanie” namawia do czytania. A potem serce jej rośnie, jak na ulicy podchodzi do niej pani i mówi: „Dziękuję, kupiłam książkę, którą pani polecała, i jestem zachwycona”.


Redaguje książki znanych autorów i nietuzinkowych osób, między innymi Tomasza Lisa, Marka Safjana, Rafała Dutkiewicza, Aleksandra Halla, Marcina Bruczkowskiego. Redagowała poprawione wydanie listów Zbigniewa Herberta do Zbigniewa i Magdaleny Czajkowskich, zaprzyjaźniła się nawet z ich adresatką. Mawia, że dobry redaktor jest przezroczysty, nie czeka na uznanie. Ona nie musi czekać, autorzy sami śpieszą z podziękowaniami.


W Pelagii, wsi pod Łodzią, 13 lat temu wybudowała drewniany dom (pachnie to Grocholą, tylko że Dorota była pierwsza).


- Kiedy po rozwodzie zobaczyłam Pelagię, pomyślałam: „W takim miejscu można umrzeć”. A potem szybko się poprawiła: „Tu dopiero można żyć”. Stół jak z bajki. Dęby jak z bajki. Łąka jak z bajki. Przyjeżdżam, siadam na huśtawce i czytam albo redaguję.


Czasem nachodzą ją myśli, że to, co robi, nikomu nie jest potrzebne. Potrafi wtedy zaprzeczyć wszystkiemu, w co wierzy. W takich chwilach syn Mateusz, lat 20, zapewnia: „Mamo, moim zdaniem, to, co robisz, jest the best”.


SĄ MOCNI I ODWAŻNI


Kazik i Dorota nie nagięli się do wymagań świata. To świat ich zaakceptował. W końcu osiągnęli uznanie, szacunek, sukcesy, choć to wcale nie było celem ich życia. Więc w czym problem? Po co pisać o outsiderach? Co oni światu dają? Otóż dają więcej, niż chcemy zauważyć. Nie zawsze te korzyści są wymierne, jak w przypadku piosenek Kazika czy wierszy Doroty, ale jedno jest pewne,, dzięki outsiderom poszerzamy nasze horyzonty, ich przykład pokazuje nam, że można żyć po swojemu, choćby wbrew innym. Jednak przekraczanie granic i burzenie schematów to droga tylko dla odważnych i mocnych.


Rafał Krzysztof Ohme: - Aby utrzymać status outsidera przy tak dużych naciskach zewnętrznych i wewnętrznych, trzeba mieć bardzo silne poczucie własnej wartości. Albo znaleźć sposób na to, żeby sumienie nas nie męczyło, na przykład używki, które zagłuszają nasz wewnętrzny głos. Bycie outsiderem to piekielnie energochłonna postawa.


Profesor Ohme wie, co mówi. Sam uchodził za outsidera w środowisku naukowym.


- Ktoś musi wychylić głowę spod parasola. Większość patrzy w górę i dostrzega ciemność, a taki Kant widzi „niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne w nas”. Outsider to ktoś, kto wychyla się spod parasola, podczas gdy inni się pod nim chowają.


 
wyszukiwanie
Pokaż artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ zawierające następujące słowo:


według źródła
Zobacz artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ z następujących źródeł:
Alej jaja (1)
B1 (1)
Bizz (1)
BRAVO (1)
Brum (18)
Bstok.pl (1)
Cogito (2)
Dziennik Bałtycki (5)
Dziennik Wschodni (1)
Express Wieczorny (2)
Fakt (1)
forum KKK (1)
Gazeta - Dziennik Polonii w Kanadzie (1)
Gazeta Braniewska (1)
Gazeta Krakowska (1)
Gazeta Łódzka (1)
Gazeta Na Pomorzu (1)
Gazeta Olsztyńska (3)
Gazeta Poznańska (1)
Gazeta Wyborcza (21)
Gazeta Wyborcza (Częstochowa) (1)
Gazeta Wyborcza (Kraków) (1)
Gazeta Wyborcza (Olsztyn) (1)
Gazeta Wyborcza (Poznań) (1)
Gazeta Wyborcza (Szczecin) (1)
Gazeta Wyborcza (Wrocław) (2)
Gazeta Wyborcza - Dolnośląska (1)
Gazeta Wyborcza Sport (1)
Gentleman (1)
Gitara i Bas (1)
Głos Szczeciński (1)
Halo (1)
Halsky Entertainment ;) (1)
Ilustrowany Kurier Terenowy (2)
Impuls (1)
in vitro (1)
Insider (1)
Klan (1)
Kulisy (3)
Kurier (1)
Kurier Lubelski (1)
Kurier Polski (1)
Kurier Poranny (2)
Kurier Tygodnik Południowo-Zachodni (1)
Machina (18)
Metropol (2)
Muza (3)
Nasza Legia (2)
Non Stop (4)
Nowe Państwo (1)
Nowości (1)
Nowy Dziennik (6)
Nowy Dziennik N.Y. (1)
Nuta.pl (5)
Obserwacje (2)
Onet.pl (2)
ORGAN (1)
Ozon (1)
PC World Computer Special (2)
Playboy (1)
PolEcho (1)
Polityka (1)
PRACA PROSEMINARYJNA - WSTĘPNA (1)
Przegląd Sportowy (1)
Przegląd Świętokrzyski (1)
Przekrój (2)
Radio Bis (1)
Reset (1)
Rock Szok (1)
Rzeczpospolita (7)
Słowo Ludu (1)
Słowo Polskie (2)
Super Express (15)
Super Express – Pilot Olsztyński (1)
Super Express - Pilot Olsztyński (2)
Sztandar (1)
Sztandar Młodych (2)
Śruba (1)
taz Hamburg (1)
Temi (2)
Teraz Rock (6)
The Warsaw Voice (1)
trojmiasto.pl (1)
TU (1)
TV Pilot (1)
Twój Styl (1)
Tygodnik Nowosądecki (2)
Tylko Rock (52)
Ultraszmata (3)
Voice (1)
Wprost (2)
www.nuta.pl (1)
www.racjonalista.pl (1)
www.YoYo.pl (1)
Wysokie Obcasy (2)
XL (9)
Zwierciadło (2)
Życie (6)
Życie na Gorąco (1)
Życie Warszawy (2)


Zagra Kult
W niedzielę o godz. 19 w klubie Come In Będzie można posłuchać znanych starych przebojów grupy, a takie najnowszych piosenek, przygotowanych z myślą o kolejnej płycie zespołu. A w... [więcej »]


Kultowe przeboje w pomarańczowym kolorze
Zespół Kult z charyzmatycznym liderem Kazikiem Staszewskim wystąpi w niedzielę (5 października) o godz. 19 w olsztyńskim klubie Come In. Będzie to przekrojowy koncert całej twórczo... [więcej »]


Październik z Kultem
Koncertem w Olsztynie niekwestionowana gwiazda polskiej muzyki rockowej – grupa Kult rozpoczyna swą piątą trasę październikową. Występ odbedzie się w niedzielę o godz. 19 w k... [więcej »]


Kazik na Żywo
Wygraj jedno z zaproszeń Już za kilka dni w toruńskiej „Od Nowie” wystąpi grupa Kazik na Żywo (oczywiście z Kazikiem Staszewskim na czele). I tym koncertem klub kończy... [więcej »]


Kult zagra w „Gwincie”
Kiedy pada pytanie o najlepszy polski zespół wiele osób odpowiada bez wahania - Kult. Grają już dwie dekady, wśród swoich fanów mają zarówno szesnasto, jak i czterdziestolatków. I ... [więcej »]


Kult w formie
Niemal trzygodzinny koncert, w tym 7 bisów w Jarocinie, to chyba najlepsza wizytówka popularności , jaką cieszy się obecnie zespół KULT. Historia Kultu sięga roku 1982. Wtedy n... [więcej »]


Czub, rura i pióra
W środę na PPA, w dyscyplinie "śpiewanie Weilla", Kazik Staszewski pokonał przez nokaut występujące przed nim artystki. Głównym koncertem PPA, biorąc pod uwagę rozmach i milenijn... [więcej »]


Kult? Kultura? Kulturyści?
W grudniu ubiegłego roku, w warszawskim studio Hard materiał na nową, jedenastą już płytę zarejestrował KULT. „Od czasu. >Mojego wydawcy< to ta nasza pierwsza autorska płyta.... [więcej »]


Piękni dwudziestoletni
Kult – najsłynniejsza formacja Kazika Staszewskiego – koncertuje już 20 lat. W czwartek zagra w Stodole. W 1979 r. Kazik Staszewski założył Poland. Trzy lata później p... [więcej »]


(I Zlot młodzieży Cynicznej Ery Atomowej "Nowa Scena")
Gdańska Scena Alternatywna po raz pierwszy dała o sobie znać podczas sesji wyjazdowej na ubiegłorocznym "Poza Kontrolą" w Rivierze-Remont. Animator całego ruchu - Waldek Rudziecki ... [więcej »]


Kultowy magnetyzm
Duszniki Zdrój – cztery godziny z Kazikiem W Polsce nikt już nie gra czterogodzinnych koncertów. Nikt poza Kultem. To także jedna z niewielu formacji, które dziś w czasie kr... [więcej »]


(List do redakcji – Radom KULT)
29 stycznia, dzień, na który czekałam od 4 lat. Koncert zapowiadany był już od początku wakacji, ale były to tylko plotki i nagle, gdy każdy stracił nadzieję, do Radomia przyjechał... [więcej »]


Grupa Kult zagra dziś w klubie Stodoła – Industrialny poligon
Po lutowych koncertach w Dublinie Kult rozpoczyna drugi etap trasy promującej album „Poligono Industrial”. Wydany w grudniu ubiegłego roku krążek, nad którym zespół pr... [więcej »]


Kto próbował w 06?
W roku 2001 minęło czterdzieści pięć lat od powstania Centralnego Klubu Studentów Politechniki Warszawskiej "Stodoła”. Jego lokalizacja zmieniała się aż pięciokrotnie. W obec... [więcej »]


Kult
28 października 2001, Torwar, Warszawa Czegoś takiego dawno nie byto. Polski zespół przyciągnął na swój koncert ładnych kilka tysięcy osób, grając w pojedynkę i nie na darmowym fe... [więcej »]


Kult
„XL” 1999 Goran Cziwotioff Kult 17.01.1999, „Stodoła”, Warszawa Od „Baranka” się zaczęło i na „Baranku” się skończyło. Wbrew tem... [więcej »]


Powrót Mechagodzilli – Kult
Stodoła, Warszawa, 24 maja 1998 Bardzo łatwo było ostatnio zakwalifikować Kult jako kolejny zespół etatowo obsługujący imprezy plenerowe z cyklu piwo-kiełbaska-baloniki. Takie spę... [więcej »]


W „Słowianinie” - Kultowe przeboje
Mamy dobrą wiadomość dla fanów grupy Kult i jej lidera Kazika Staszewskiego – zespół wystąpi w najbliższy poniedziałek (o godz. 19) w szczecińskim klubie „SłowianinR... [więcej »]


Kultowa decyzja
Urząd Miasta. Będzie koncert na stadionie Włókniarza! Zespół Kult zagra jednak w piątek na stadionie Włókniarza, ale na koncercie nie będzie piwa. Po proteście fanów zespołu, mias... [więcej »]


Kultowa Stodoła
„Super Express” 15.01.1999 KWIATEK, SAW Kultowa Stodoła – Poznaliśmy się z Kazikiem na giełdzie płytowej na Wolumenie w 1978 roku. Cztery lata później powstał ... [więcej »]


Pożegnania
Andrzej „Szczota” Szymańczak. Perkusista Kultu. Zmarł nagle w Wielkanoc, przeżył 30 lat. Zdjęcie zespołu na okładkę tej „Machiny” zostało wykonane na 6 dni ... [więcej »]


Kult na Greenpoincie
„Nowy Dziennik” N.Y. 19.11.1997 W niedzielę Kazik Staszewski z grupą KULT wystąpili w Polskim Domu Narodowym na Greenpoincie. Na koncert przybyto pół tysiąca wielbicie... [więcej »]


Rockowe granie na urodziny - Kultowa dwudziestka
Dziś (25 października) o godz. 18.30 w klubie Come In zagra zespół Kult. W tym roku grupa Kazika Staszewskiego obchodzi 20-lecie istnienia na polskiej scenie muzycznej. Na zdomino... [więcej »]


Między Kultem a Shaggym
Między Kultem a Shaggym wybierać będą w niedzielę amatorzy słuchania muzyki na żywo. Zespół polski wystąpi w „Stodole”, wokalista z Jamajki pod namiotem „Colosseu... [więcej »]


Kult grupowy
Kult to zespół. Wbrew przekonaniu sporej części społeczeństwa jest to formacja, która nie składa się tylko z Kazika Staszewskiego. Choć nawet okładka MUZY zdaje się sugerować coś i... [więcej »]


Historia koncertem pisana
W poprzednich dekadach i systemach politycznych październik próbowano ochrzcić miesiącem oszczędzania. Nie udało się. Od pięciu lat mamy nową świecką tradycję – „pomara... [więcej »]


Kult
Kiedy rok temu grali w Lublinie na Juwenaliach, oglądało ich ponad 20 tysięcy ludzi. Czy teraz będzie więcej? Krzysztof „Banan” Banasik jest w Kulcie odpowiedzialny za... [więcej »]


Kilkanaście lat na szczycie – historia zespołu
„Dziennik Bałtycki” 25.10.2001 (ron) Kilkanaście lat na szczycie – historia zespołu Gdy w 1979 r. zafascynowany muzyką punkową licealista Kazik Staszewski wraz... [więcej »]


Trasa całkiem przyjemna
Od trzech tygodni koncertują w polskich miastach. Gdańsk jest jednym z 18 miast, w których od 5 października odbywają się koncerty promujące nową płytę Kultu „Salon Recreati... [więcej »]


"... I zaczęli tańczyć POGO"
O koncercie W poniedziałek 24 września wieczorem mieliśmy przyjemność wziąć udział w koncercie legendarnej grupy rockowej „Kult”, która wystąpiła na hamburskiej scenie... [więcej »]


Występ Kazika w Hamburgu
Na polonijnej scenie muzycznej dzieją się zadziwiające rzeczy ! Paru młodych ludzi, mieszkających nad Łabą na stałe, wraz z niemieckim artystą, Andreasem Tornebergem, realizuje ko... [więcej »]


KULT w ESKULAPIE
KULT w ESKULAPIE PIERWSZA SOBOTA GRUDNIA W piątek przed planowanym koncertem KAZIKA NA ŻYWO okazało się, że zachorował Litza – gitarzysta zespołu. Każdy, kto zetknął się ch... [więcej »]


„Kultu” i Kazika historia krótka
KULT Najpierw była, zawiązana w 1979 roku, formacja o nazwie „Poland”, którą można uznać za praprzodka „Kultu”, przede wszystkim z uwagi na osoby związane ... [więcej »]


Sztandary, ordery, Kult – Urodziny II LO
(fragmenty) Wczoraj należało do uczniów, dziś – do nauczycieli, jutro – do absolwentów. 80-lecie Batorego obchodzone jest z ogromnym rozmachem. Zaczęło się ... ̵... [więcej »]


Kult na dziedzińcu
Juwenalia uniwersyteckie – w sobotę o godz. 19.15 Nie będzie spokoju tego dnia w mieście. Na Polu Mokotowskim dla żaków zagrają najpopularniejsze grupy i wykonawcy, a wieczo... [więcej »]


Swojski Kazik
Zauważyłem, że płyty, których słucham, mogę podzielić na dwie zasadnicze grupy. Pierwsza grupa to płyty, po włączeniu których ograniczam się do słuchania których robię różne fajne... [więcej »]


Wybuch nagłego uczucia
Pomysłodawcą spotkania był Kazik. Uznał, że refren jego piosenki mogła zaśpiewać tylko Violetta Villas, artystka totalna, i nie mylił się. Któż potrafiłby zaśpiewać „Kochaj m... [więcej »]


Tata z Violettą
Na nowej płycie Kultu zatytułowanej „Tata 2” znajdzie się utwór, w którym gościnnie zaśpiewała sama Violetta Villas. To niezwykłe nagranie miało miejsce w ubiegłym tygo... [więcej »]


„Ja Pana Panie KAZIU zapamiętam do końca życia!”
„Ja Pana Panie KAZIU zapamiętam do końca życia!” – usłyszeć takie słowa od kobiety... usłyszeć takie słowa od takiej kobiety... „Pan KAZIU”, najwyraź... [więcej »]


Kult
Sábado de garoa e frio. Apenas oitocentas pessoas aguardam as luzes se apagarem. Todos esperam a primeira apresentação de uma banda de rock do leste europeu no Brasil. A cu... [więcej »]


KULT: WPŁYW CZŁONKÓW NA POWSTANIE I ISTNIENIE ZESPOŁU
UNIWERSYTET ŚLĄSKI W KATOWICACH FILIA W CIESZYNIE WYDZIAŁ ETNOLOGII I NAUK O EUKACJI PEDAGOGIKA: ANIMACJA SPOŁECZNO - KULTURAL... [więcej »]


Daję się ponieść emocjom
- Nie ujawniałem fascynacji zmaganiami na boisku czy ringu, aż w końcu dorosłem i stwierdziłem, że nie można sie kryć z naturalnymi upodobaniami. Może nawet przegiąłem w drugą stro... [więcej »]


Kultywuje
Grzegorz Brzozowicz: Byłem przy narodzinach "Kultu" i wraz z Tomkiem Hornungiem możemy się uważać za ojców chrzestnych zespołu Kazika. Wymyśliłem nazwę, ale zrobiłem to z myślą o n... [więcej »]


Spece od bisów
„Ostatnio niewiele się działo" - mówi Kazik Staszewski, mając na myśli swój Kult. Zapewne dla innego zespołu byłoby to aż nadto... W styczniu Kult zakończył pracę nad kole... [więcej »]


Kanon Kultu
Kult jest dziś bezsprzecznie najpopularniejszym zespołem rockowym w Polsce, jedynym, który nieprzerwanie od 20 lat odnosi artystyczne sukcesy. Przekonał o tym zeszłoroczny "Ostatec... [więcej »]


Kult Kultu
To bodaj najdziwniejszy z liderujących naszemu rockowi zespołów. W końcu nie jest przypadkiem, iż w jednym mieście ("Non Stop" 7/87) na jednej kartce jeden z recenzentów dowodził, ... [więcej »]


Kto kupuje pirackie płyty – ten kutas
"Nie mogę wymagać, by chciał mi podać rękę przyjaciel, któremu zajebałem 50 zł z kredensu. Kto kupuje pirackie płyty ten kutas i niech spierdala - po dwakroć, po trzykroć" - pisze ... [więcej »]


Kult? Kultura? Kulturyści?
W grudniu ubiegłego roku, w warszawskim studio Hard materiał na nową, jedenastą już płytę zarejestrował Kult. „Od czasu. >Mojego wydawcy< to ta nasza pierwsza autorska płyta... [więcej »]


Kulternet
Miłośnicy Kultu i Kazika Staszewskiego mogli obejrzeć ich występ w sieci. W niedzielę i poniedziałek żywiołowy show grupy był transmitowany przez Internet. Na koncercie 28 marca ... [więcej »]


JA TU PRYWATNIE CHCIAŁEM SIE ZGŁOSIĆ
Na temat Kazika S., syna Stanisława, urodzonego w Warszawie trzy dekady temu z okładem, a znanego również jako Kazimierz Przymierz, wypisano już przysłowiowe morze atramentu i powi... [więcej »]


KULT JEST, BYŁ I BĘDZIE
Kazik Staszewski, solista Kultu nazywa Violettę Villas, z którą nagrał piosenkę "Kochaj mnie, a będę twoją", artystką totalną. To określenie z równym powodzeniem odnieść można do p... [więcej »]


RAP OBYWATELSKI
"Sprzedaliśmy swoje piosenki handlarzom i prostytutkom ..." "Kiedy na socjologii odbywały się zebrania Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, dość często spod podłogi dochodził ... [więcej »]


ROZSZYFROWANIE - KULT - PANIE WALDKU
muzyka: Kult słowa: Kazik Staszewski Żona pogłaskała mnie po buzi rano Umyłem się pod kranem Pożegnałem uściskiem dziatki maleńkie Szofer wiezie mnie z wdziękiem Czytałem b... [więcej »]


MUZYKA
Dziś o godz. 9.00 wiecz., w klubie Exit (149 Greenpoint Avenue, tel. 718-349-6969) zagra Kult, jeden z tych zespołów, które najlepiej wypadają właśnie na koncertach. Podczas występ... [więcej »]


SZANOWNY PANIE KAZIMIERZU
Nauczyciele muzyki zamiast do filharmonii przyprowadzają swoich uczniów na jego koncerty Przyszli punkowcy i metalowcy, studenci w zadeptanych zamszakach, matki z dziećmi i dzie... [więcej »]


PIĘKNA I BESTIA
W podwarszawskim Sulejówku z czwartku na piątek Violetta Villas nagrywała piosenkę do drugiej płyty „Tata Kazika”. Album wydaje Kazik Staszewski, król rapu w polsce. ... [więcej »]




komentarze i recenzje


dodaj komentarz lub recenzję

Twoje imię lub pseudonim:



Twój adres e-mail:



  

Treść komentarza lub recenzji:

  zapamiętaj imię lub pseudonim oraz e-mail