Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

NIE MUSZĘ ROBIĆ NIC INNEGO

Edyta Woźnica

Cogito 1999 (numer 09/99)


Z Kazikiem, o studiowaniu socjologii, nieprzyjemnościach nauki w liceum i życiowych wyborach rozmawia Edyta Woźnica.


Od kilkunastu lat zajmujesz się muzyką, znaczną część Twojej publiczności to młodzież. Na koncertach widać i słychać, że masz z nimi bardzo dobry kontakt. Jaka jest Twoja opinia na temat młodych ludzi?


Należałoby każdy przypadek rozpatrywać z osobna. Mimo swoich socjologicznych studiów, jestem niechętny generalizowaniu i wydawaniu kategorycznych sądów. Jest różnie. Mam jak najlepsze zdanie o ludziach, z którymi spotykam się po koncertach czy rozmawiam przez Internet. Jednak żyjemy w procesie transformacji ustrojowej, ona niesie ze sobą efekty uboczne. Wielu młodych ludzi stanowi zagrożenie dla ogólnie pojętego bezpieczeństwa. Nie wynika z tego, że jest to ich trwała cecha, tylko, że prawo w tym kraju nie jest egzekwowane. Wobec tego ... gdy rozum śpi, budzą się demony.


A jak wygląda konfrontacja postaw dzisiejszej młodzieży z tymi z czasów, z których Ty miałeś osiemnaście, dwadzieścia lat?


Nie chciałbym porównywać, bo były to kompletnie inne czasy, inna sytuacja geopolityczna. Nie można wyizolować takich zbiorowości. Wtedy żyliśmy w systemie totalitarnym, a próba wprowadzenia realnego socjalizmu niosła za sobą takie, a nie inne wartości. Na pewno było mniej materialistycznego myślenia. Spokojnie można było przeżyć bez pieniędzy, teraz bez pieniędzy przeżyć się nie da. To jest ta podstawowa różnica.


Studiowałeś socjologię. Czy to była przemyślana decyzja czy przypadek?


Już w liceum wiedziałem, że pójdę na studia, bo chciałem uniknąć wojska. Socjologia to przypadek. Dostałem przewodnik po wyższych uczelniach i otworzyłem go na przypadkowej stronie. Najpierw otworzył mi się na jakimś wydziale, gdzie trzeba było zdawać przedmiot ścisły na egzaminach wstępnych, więc odpadało. Za drugim razem była to socjologia.


Socjologia była wtedy kontestacyjnym wydziałem ...


Dowiedziałem się o tym później. Jak już wybrałem, to zacząłem sobie ten wybór racjonalizować. Post factum zacząłem sobie dopowiadać całą teorię. Zdając egzaminy byłem już przekonany, że wiem po co tam idę, że dowiem się, jakimi prawami rządzi się ten świat i znajdę jakieś tam odpowiedzi. Przez pierwsze lata miałem dosyć duży zapał, ale gdzieś w okolicach trzeciego roku zorientowałem się, że tam nie dają odpowiedzi na pytania, które mnie interesowały, że jest tylko zbiór różnych teorii, które w jakiś sposób próbują wyjaśniać to, co się dzieje, ale żadna z nich zasadniczo nie jest prawdziwa, bo nie ma prawdy o naszych zachowaniach, ponieważ każdy z nas jest jakąś jednostką, te jednostki mogą się oczywiście gromadzić w jakieś grupy. Wtedy zacząłem postrzegać socjologię jako hobby, gimnastykę intelektualną. W pewnych rejonach przybiera ona formę nauk ścisłych, takich jak: statystyka, metodologia czy demografia. To wszystko wydało mi się patykiem na wodzie pisane. Czym dłużej studiowałem, tym mniej o socjologii wiedziałem. To był tez jeden z powodów, że nie skończyłem tych studiów, aczkolwiek nie najważniejszy. Nie miałem takiego zapału, jak socjolodzy z powołania.


Twoje teksty są swoistymi komentarzami do sytuacji politycznej, społecznej. Czy sądzisz, że studia mogły mieć na to wpływ...


Na pewno. Myślę, że te dziewięć lat nie poszło na marne. Spędziłem tam jedną czwartą życia i na pewno coś z tego zostało, aczkolwiek boję się przyznać do jakiejś świadomej inspiracji. Podejrzewam, że bardziej są to rzeczy ukryte w zakamarkach świadomości, które ujawniają się przy pisaniu tekstu.


Czy młodzi ludzie interesują się tym, co piszesz? Czy oni wiedzą o kogo, o co chodzi? Ponadto takie teksty szybko się dezaktualizują?


Wiem o tym. Wzbraniam się przed odpowiedziami na takie pytania, bo pewnie należałoby zapytać każdego z osobna. Skoro przychodzą na koncerty, słuchają płyt, to pewnie coś w tym znajdują. To, co robię - czy opowiadam jakąś konkretną historię, czy wypowiadam się przez bardziej abstrakcyjną formę, zalicza się do sztuki. A sztuka ma to do siebie, że może być odbierana tylko i wyłącznie subiektywnie. Nie ma prawd obiektywnych, jeśli chodzi o ocenianie muzyki, tekstów, sztuki. Można to sprowadzić do prostego podziału: albo coś się podoba, albo nie. Dopiero potem można zastanawiać się dlaczego. Ja nie zadaję sobie pytania, co publiczność tam znajduje. Dla mnie ważniejszy jest proces tworzenia. Oczywiście cieszę się, że ludzie chcą mnie słuchać. Dzięki temu robię to, co kocham i nie jestem zmuszony robić co innego.


Dla wielu ludzi jesteś kultowym artystą, autorytetem. Być może to zabrzmi trochę patetycznie, ale czy czujesz się w jakiś sposób odpowiedzialny za to co mówisz?


Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest odpowiedzialność. To wcale nie jest za mocne słowo. Czym większe audytorium tym odpowiedzialność jest większa.


Czy wiąże się to z jakąś autocenzurą


Trochę tak. Jeśli temat jest zdecydowanie kontrowersyjny, a ja mam dosyć konkretne zdanie i jest ono inne niż ogólnie panujące, nie zabieram głosu. Natomiast, jeżeli już o czymś mówię, to jestem do tego na tyle przekonany, że staram się tej autocenzury nie dopuszczać. Aczkolwiek pewnie też jest tak, że gdy siedzę i piszę, to sam nie wiem, że właściwie cenzuruję. Bardzo bym chciał, żeby tak nie było, ale cholera wie.


Powiedziałam, że jesteś autorytetem dla młodych ludzi, imponujesz im, ale chyba nie spotykasz się z objawami histerycznego uwielbienia. To raczej kumpelskie stosunki. Jak myślisz z czego to wynika?


Nie wiem. Pewnie widzą, że mój sposób istnienia wygląda inaczej. Wybrałem inną drogę niż... inni artyści.


Masz na myśli swoją bezpośredniość, bezkompromisowy sposób zachowania...


To też. Ale pozycja, którą osiągnąłem wynika bardziej z tego, że konsekwentnie robię, to co robię niż z bezkompromisowości. Z kompromisami to jest tak, że chyba nikt nie może powiedzieć o sobie, że jest bezkompromisowy do końca. Życie niesie ze sobą często takie sytuacje, że trzeba iść na ustępstwa, tylko trzeba wiedzieć na jakie kompromisy można sobie pozwolić. Na parę kompromisów w życiu poszedłem.


W tekstach, wywiadach, podkreślasz, że ważne są dla Ciebie tradycyjne wartości: dom, rodzina. Tradycyjne wartości a życie muzyka rockowego?


W moim przypadku to się nie kłóci. Myślę, że jest to historia quasi genetyczna, ale występująca w kontrze do poglądów mego ojca. Dla niego rodzina nie była na pierwszym miejscu. Ja odreagowuję bycie bez ojca tym, że rodzina jest dla mnie najważniejsza. Jak to się ma do życia rockowego? Mam swoje imponderabilia i wiem co mi wolno, a czego nie. Wiem czym ryzykuję. Cenię to co mam. Podejrzewam, że gdybym nie miał rodziny może byłbym degeneratem, bo chyba mam duże skłonności do tego, a tak zawsze mam gniazdo, do którego wracam.


Czy teraz jakiś młody zespół ma szansę na zdobycie takiej pozycji jak Wy? Nie śpiewa się już wspólnie takich "hymnów" jak Arahja Kultu.


Pewno tak. Nie jesteśmy pierwsi ani ostatni. Chociaż jak patrzę teraz na te wszystkie kariery są dużo bardziej spektakularne niż nasza, ale o wiele krótsze. Myśmy też od razu nie wystrzelili, powoli dochodziliśmy do tego. Przez pierwsze dziesięć, dwanaście lat grania kiedy nie było z tego żadnych pieniędzy, nie przypuszczałem nawet, że będzie to moje główne zajęcie.


Co zamierzałeś robić?


Myślałem, że skończę te studia i pójdę do jakiejś normalnej roboty. W domu mama i babcia też uważały, że granie swoją drogą, ale po skończeniu studiów powinienem znaleźć jakąś normalną pracę. Więc sam też myślałem, że na razie sobie gram, nikt mi nie przeszkadza, ale po skończeniu studiów do normalnej roboty. Potem okazało się, że studiów nie skończę, choć to nie była nagła decyzja. Najpierw wziąłem jeden urlop dziekański, potem drugi, w końcu mój prodziekan do spraw studenckich, który był saksofonistą powiedział mi: "Słuchaj, nie można robić rzeczy, które cię nie interesują, nie ciągnij tego na siłę". Z czasem zdecydowałem się nie skończyć. Na socjologii zobaczyłem, że uczenie się może być przyjemnością, czego nie było mi dane doświadczyć w liceum. Tam to był jakiś horror. Chodziłem do liceum Reja, o którym znów się głośno zrobiło. Byłem do nauki bardzo źle nastawiony. Na studiach okazało się, że może być ona przyjemna, że są ludzie mądrzy, którzy wzbudzają autorytet.


Wspomniałeś lata szkolne, jak teraz widzisz dzisiejszą szkołę obserwując swoje dzieci?


Dosyć komicznie widzę szkołę swoich dzieci, bo jest to ta sama szkoła, do której ja chodziłem. Nawet uczy ich kilka tych samych pań. Więc jak moi synowie opowiadają coś o swoich nauczycielkach doskonale ich rozumiem, bo sam je dobrze pamiętam. One zresztą też mnie pamiętają i czasami pytają kiedy zajmę się czymś poważnym.


A jeśli chodzi o naukę...


Uważam, że program szkolny jest debilny. Uczy się tam w 80 procentach rzeczy kompletnie niepotrzebnych, a nie uczy na przykład, jak naprawić instalację elektryczną w domu. Co z tego, że ktoś będzie wiedział jaka jest stolica Kostaryki? Gdyby to ode mnie zależało, to chłopaki nie musieli by chodzić do szkoły, ale za to można być ukaranym.


Na koniec chcę spytać, czy nie myślałeś o tym, żeby zagrać w filmie?


Bardzo bym chciał, ale boję się. Jak śpiewam i gram, to jestem pewien tego co robię. Natomiast z filmem nie miałem bliższego kontaktu. Tak więc... "i chciał bym i boję się". Najważniejsza byłaby dla mnie osoba reżysera. To musiałby być ktoś komu bym zaufał.


Czekamy na taki film.


 
wyszukiwanie
Pokaż artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ zawierające następujące słowo:


według źródła
Zobacz artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ z następujących źródeł:
Alej jaja (1)
B1 (1)
Bizz (1)
BRAVO (1)
Brum (18)
Bstok.pl (1)
Cogito (2)
Dziennik Bałtycki (5)
Dziennik Wschodni (1)
Express Wieczorny (2)
Fakt (1)
forum KKK (1)
Gazeta - Dziennik Polonii w Kanadzie (1)
Gazeta Braniewska (1)
Gazeta Krakowska (1)
Gazeta Łódzka (1)
Gazeta Na Pomorzu (1)
Gazeta Olsztyńska (3)
Gazeta Poznańska (1)
Gazeta Wyborcza (21)
Gazeta Wyborcza (Częstochowa) (1)
Gazeta Wyborcza (Kraków) (1)
Gazeta Wyborcza (Olsztyn) (1)
Gazeta Wyborcza (Poznań) (1)
Gazeta Wyborcza (Szczecin) (1)
Gazeta Wyborcza (Wrocław) (2)
Gazeta Wyborcza - Dolnośląska (1)
Gazeta Wyborcza Sport (1)
Gentleman (1)
Gitara i Bas (1)
Głos Szczeciński (1)
Halo (1)
Halsky Entertainment ;) (1)
Ilustrowany Kurier Terenowy (2)
Impuls (1)
in vitro (1)
Insider (1)
Klan (1)
Kulisy (3)
Kurier (1)
Kurier Lubelski (1)
Kurier Polski (1)
Kurier Poranny (2)
Kurier Tygodnik Południowo-Zachodni (1)
Machina (18)
Metropol (2)
Muza (3)
Nasza Legia (2)
Non Stop (4)
Nowe Państwo (1)
Nowości (1)
Nowy Dziennik (6)
Nowy Dziennik N.Y. (1)
Nuta.pl (5)
Obserwacje (2)
Onet.pl (2)
ORGAN (1)
Ozon (1)
PC World Computer Special (2)
Playboy (1)
PolEcho (1)
Polityka (1)
PRACA PROSEMINARYJNA - WSTĘPNA (1)
Przegląd Sportowy (1)
Przegląd Świętokrzyski (1)
Przekrój (2)
Radio Bis (1)
Reset (1)
Rock Szok (1)
Rzeczpospolita (7)
Słowo Ludu (1)
Słowo Polskie (2)
Super Express (15)
Super Express – Pilot Olsztyński (1)
Super Express - Pilot Olsztyński (2)
Sztandar (1)
Sztandar Młodych (2)
Śruba (1)
taz Hamburg (1)
Temi (2)
Teraz Rock (6)
The Warsaw Voice (1)
trojmiasto.pl (1)
TU (1)
TV Pilot (1)
Twój Styl (1)
Tygodnik Nowosądecki (2)
Tylko Rock (52)
Ultraszmata (3)
Voice (1)
Wprost (2)
www.nuta.pl (1)
www.racjonalista.pl (1)
www.YoYo.pl (1)
Wysokie Obcasy (2)
XL (9)
Zwierciadło (2)
Życie (6)
Życie na Gorąco (1)
Życie Warszawy (2)


Przeciw formie i normie
Żyją we własnym świecie, inaczej niż wszyscy się noszą, za nic mają schematy, granice, stereotypy. Odmieńcy, nonkonformiści, dziwacy. Budzą nasze zdziwienie, a bywa, że i oburzenie... [więcej »]


Zagra Kult
W niedzielę o godz. 19 w klubie Come In Będzie można posłuchać znanych starych przebojów grupy, a takie najnowszych piosenek, przygotowanych z myślą o kolejnej płycie zespołu. A w... [więcej »]


Kultowe przeboje w pomarańczowym kolorze
Zespół Kult z charyzmatycznym liderem Kazikiem Staszewskim wystąpi w niedzielę (5 października) o godz. 19 w olsztyńskim klubie Come In. Będzie to przekrojowy koncert całej twórczo... [więcej »]


Październik z Kultem
Koncertem w Olsztynie niekwestionowana gwiazda polskiej muzyki rockowej – grupa Kult rozpoczyna swą piątą trasę październikową. Występ odbedzie się w niedzielę o godz. 19 w k... [więcej »]


Kazik na Żywo
Wygraj jedno z zaproszeń Już za kilka dni w toruńskiej „Od Nowie” wystąpi grupa Kazik na Żywo (oczywiście z Kazikiem Staszewskim na czele). I tym koncertem klub kończy... [więcej »]


Kult zagra w „Gwincie”
Kiedy pada pytanie o najlepszy polski zespół wiele osób odpowiada bez wahania - Kult. Grają już dwie dekady, wśród swoich fanów mają zarówno szesnasto, jak i czterdziestolatków. I ... [więcej »]


Kult w formie
Niemal trzygodzinny koncert, w tym 7 bisów w Jarocinie, to chyba najlepsza wizytówka popularności , jaką cieszy się obecnie zespół KULT. Historia Kultu sięga roku 1982. Wtedy n... [więcej »]


Czub, rura i pióra
W środę na PPA, w dyscyplinie "śpiewanie Weilla", Kazik Staszewski pokonał przez nokaut występujące przed nim artystki. Głównym koncertem PPA, biorąc pod uwagę rozmach i milenijn... [więcej »]


Kult? Kultura? Kulturyści?
W grudniu ubiegłego roku, w warszawskim studio Hard materiał na nową, jedenastą już płytę zarejestrował KULT. „Od czasu. >Mojego wydawcy< to ta nasza pierwsza autorska płyta.... [więcej »]


Piękni dwudziestoletni
Kult – najsłynniejsza formacja Kazika Staszewskiego – koncertuje już 20 lat. W czwartek zagra w Stodole. W 1979 r. Kazik Staszewski założył Poland. Trzy lata później p... [więcej »]


(I Zlot młodzieży Cynicznej Ery Atomowej "Nowa Scena")
Gdańska Scena Alternatywna po raz pierwszy dała o sobie znać podczas sesji wyjazdowej na ubiegłorocznym "Poza Kontrolą" w Rivierze-Remont. Animator całego ruchu - Waldek Rudziecki ... [więcej »]


Kultowy magnetyzm
Duszniki Zdrój – cztery godziny z Kazikiem W Polsce nikt już nie gra czterogodzinnych koncertów. Nikt poza Kultem. To także jedna z niewielu formacji, które dziś w czasie kr... [więcej »]


(List do redakcji – Radom KULT)
29 stycznia, dzień, na który czekałam od 4 lat. Koncert zapowiadany był już od początku wakacji, ale były to tylko plotki i nagle, gdy każdy stracił nadzieję, do Radomia przyjechał... [więcej »]


Grupa Kult zagra dziś w klubie Stodoła – Industrialny poligon
Po lutowych koncertach w Dublinie Kult rozpoczyna drugi etap trasy promującej album „Poligono Industrial”. Wydany w grudniu ubiegłego roku krążek, nad którym zespół pr... [więcej »]


Kto próbował w 06?
W roku 2001 minęło czterdzieści pięć lat od powstania Centralnego Klubu Studentów Politechniki Warszawskiej "Stodoła”. Jego lokalizacja zmieniała się aż pięciokrotnie. W obec... [więcej »]


Kult
28 października 2001, Torwar, Warszawa Czegoś takiego dawno nie byto. Polski zespół przyciągnął na swój koncert ładnych kilka tysięcy osób, grając w pojedynkę i nie na darmowym fe... [więcej »]


Kult
„XL” 1999 Goran Cziwotioff Kult 17.01.1999, „Stodoła”, Warszawa Od „Baranka” się zaczęło i na „Baranku” się skończyło. Wbrew tem... [więcej »]


Powrót Mechagodzilli – Kult
Stodoła, Warszawa, 24 maja 1998 Bardzo łatwo było ostatnio zakwalifikować Kult jako kolejny zespół etatowo obsługujący imprezy plenerowe z cyklu piwo-kiełbaska-baloniki. Takie spę... [więcej »]


W „Słowianinie” - Kultowe przeboje
Mamy dobrą wiadomość dla fanów grupy Kult i jej lidera Kazika Staszewskiego – zespół wystąpi w najbliższy poniedziałek (o godz. 19) w szczecińskim klubie „SłowianinR... [więcej »]


Kultowa decyzja
Urząd Miasta. Będzie koncert na stadionie Włókniarza! Zespół Kult zagra jednak w piątek na stadionie Włókniarza, ale na koncercie nie będzie piwa. Po proteście fanów zespołu, mias... [więcej »]


Kultowa Stodoła
„Super Express” 15.01.1999 KWIATEK, SAW Kultowa Stodoła – Poznaliśmy się z Kazikiem na giełdzie płytowej na Wolumenie w 1978 roku. Cztery lata później powstał ... [więcej »]


Pożegnania
Andrzej „Szczota” Szymańczak. Perkusista Kultu. Zmarł nagle w Wielkanoc, przeżył 30 lat. Zdjęcie zespołu na okładkę tej „Machiny” zostało wykonane na 6 dni ... [więcej »]


Kult na Greenpoincie
„Nowy Dziennik” N.Y. 19.11.1997 W niedzielę Kazik Staszewski z grupą KULT wystąpili w Polskim Domu Narodowym na Greenpoincie. Na koncert przybyto pół tysiąca wielbicie... [więcej »]


Rockowe granie na urodziny - Kultowa dwudziestka
Dziś (25 października) o godz. 18.30 w klubie Come In zagra zespół Kult. W tym roku grupa Kazika Staszewskiego obchodzi 20-lecie istnienia na polskiej scenie muzycznej. Na zdomino... [więcej »]


Między Kultem a Shaggym
Między Kultem a Shaggym wybierać będą w niedzielę amatorzy słuchania muzyki na żywo. Zespół polski wystąpi w „Stodole”, wokalista z Jamajki pod namiotem „Colosseu... [więcej »]


Kult grupowy
Kult to zespół. Wbrew przekonaniu sporej części społeczeństwa jest to formacja, która nie składa się tylko z Kazika Staszewskiego. Choć nawet okładka MUZY zdaje się sugerować coś i... [więcej »]


Historia koncertem pisana
W poprzednich dekadach i systemach politycznych październik próbowano ochrzcić miesiącem oszczędzania. Nie udało się. Od pięciu lat mamy nową świecką tradycję – „pomara... [więcej »]


Kult
Kiedy rok temu grali w Lublinie na Juwenaliach, oglądało ich ponad 20 tysięcy ludzi. Czy teraz będzie więcej? Krzysztof „Banan” Banasik jest w Kulcie odpowiedzialny za... [więcej »]


Kilkanaście lat na szczycie – historia zespołu
„Dziennik Bałtycki” 25.10.2001 (ron) Kilkanaście lat na szczycie – historia zespołu Gdy w 1979 r. zafascynowany muzyką punkową licealista Kazik Staszewski wraz... [więcej »]


Trasa całkiem przyjemna
Od trzech tygodni koncertują w polskich miastach. Gdańsk jest jednym z 18 miast, w których od 5 października odbywają się koncerty promujące nową płytę Kultu „Salon Recreati... [więcej »]


"... I zaczęli tańczyć POGO"
O koncercie W poniedziałek 24 września wieczorem mieliśmy przyjemność wziąć udział w koncercie legendarnej grupy rockowej „Kult”, która wystąpiła na hamburskiej scenie... [więcej »]


Występ Kazika w Hamburgu
Na polonijnej scenie muzycznej dzieją się zadziwiające rzeczy ! Paru młodych ludzi, mieszkających nad Łabą na stałe, wraz z niemieckim artystą, Andreasem Tornebergem, realizuje ko... [więcej »]


KULT w ESKULAPIE
KULT w ESKULAPIE PIERWSZA SOBOTA GRUDNIA W piątek przed planowanym koncertem KAZIKA NA ŻYWO okazało się, że zachorował Litza – gitarzysta zespołu. Każdy, kto zetknął się ch... [więcej »]


„Kultu” i Kazika historia krótka
KULT Najpierw była, zawiązana w 1979 roku, formacja o nazwie „Poland”, którą można uznać za praprzodka „Kultu”, przede wszystkim z uwagi na osoby związane ... [więcej »]


Sztandary, ordery, Kult – Urodziny II LO
(fragmenty) Wczoraj należało do uczniów, dziś – do nauczycieli, jutro – do absolwentów. 80-lecie Batorego obchodzone jest z ogromnym rozmachem. Zaczęło się ... ̵... [więcej »]


Kult na dziedzińcu
Juwenalia uniwersyteckie – w sobotę o godz. 19.15 Nie będzie spokoju tego dnia w mieście. Na Polu Mokotowskim dla żaków zagrają najpopularniejsze grupy i wykonawcy, a wieczo... [więcej »]


Swojski Kazik
Zauważyłem, że płyty, których słucham, mogę podzielić na dwie zasadnicze grupy. Pierwsza grupa to płyty, po włączeniu których ograniczam się do słuchania których robię różne fajne... [więcej »]


Wybuch nagłego uczucia
Pomysłodawcą spotkania był Kazik. Uznał, że refren jego piosenki mogła zaśpiewać tylko Violetta Villas, artystka totalna, i nie mylił się. Któż potrafiłby zaśpiewać „Kochaj m... [więcej »]


Tata z Violettą
Na nowej płycie Kultu zatytułowanej „Tata 2” znajdzie się utwór, w którym gościnnie zaśpiewała sama Violetta Villas. To niezwykłe nagranie miało miejsce w ubiegłym tygo... [więcej »]


„Ja Pana Panie KAZIU zapamiętam do końca życia!”
„Ja Pana Panie KAZIU zapamiętam do końca życia!” – usłyszeć takie słowa od kobiety... usłyszeć takie słowa od takiej kobiety... „Pan KAZIU”, najwyraź... [więcej »]


Kult
Sábado de garoa e frio. Apenas oitocentas pessoas aguardam as luzes se apagarem. Todos esperam a primeira apresentação de uma banda de rock do leste europeu no Brasil. A cu... [więcej »]


KULT: WPŁYW CZŁONKÓW NA POWSTANIE I ISTNIENIE ZESPOŁU
UNIWERSYTET ŚLĄSKI W KATOWICACH FILIA W CIESZYNIE WYDZIAŁ ETNOLOGII I NAUK O EUKACJI PEDAGOGIKA: ANIMACJA SPOŁECZNO - KULTURAL... [więcej »]


Daję się ponieść emocjom
- Nie ujawniałem fascynacji zmaganiami na boisku czy ringu, aż w końcu dorosłem i stwierdziłem, że nie można sie kryć z naturalnymi upodobaniami. Może nawet przegiąłem w drugą stro... [więcej »]


Kultywuje
Grzegorz Brzozowicz: Byłem przy narodzinach "Kultu" i wraz z Tomkiem Hornungiem możemy się uważać za ojców chrzestnych zespołu Kazika. Wymyśliłem nazwę, ale zrobiłem to z myślą o n... [więcej »]


Spece od bisów
„Ostatnio niewiele się działo" - mówi Kazik Staszewski, mając na myśli swój Kult. Zapewne dla innego zespołu byłoby to aż nadto... W styczniu Kult zakończył pracę nad kole... [więcej »]


Kanon Kultu
Kult jest dziś bezsprzecznie najpopularniejszym zespołem rockowym w Polsce, jedynym, który nieprzerwanie od 20 lat odnosi artystyczne sukcesy. Przekonał o tym zeszłoroczny "Ostatec... [więcej »]


Kult Kultu
To bodaj najdziwniejszy z liderujących naszemu rockowi zespołów. W końcu nie jest przypadkiem, iż w jednym mieście ("Non Stop" 7/87) na jednej kartce jeden z recenzentów dowodził, ... [więcej »]


Kto kupuje pirackie płyty – ten kutas
"Nie mogę wymagać, by chciał mi podać rękę przyjaciel, któremu zajebałem 50 zł z kredensu. Kto kupuje pirackie płyty ten kutas i niech spierdala - po dwakroć, po trzykroć" - pisze ... [więcej »]


Kult? Kultura? Kulturyści?
W grudniu ubiegłego roku, w warszawskim studio Hard materiał na nową, jedenastą już płytę zarejestrował Kult. „Od czasu. >Mojego wydawcy< to ta nasza pierwsza autorska płyta... [więcej »]


Kulternet
Miłośnicy Kultu i Kazika Staszewskiego mogli obejrzeć ich występ w sieci. W niedzielę i poniedziałek żywiołowy show grupy był transmitowany przez Internet. Na koncercie 28 marca ... [więcej »]


JA TU PRYWATNIE CHCIAŁEM SIE ZGŁOSIĆ
Na temat Kazika S., syna Stanisława, urodzonego w Warszawie trzy dekady temu z okładem, a znanego również jako Kazimierz Przymierz, wypisano już przysłowiowe morze atramentu i powi... [więcej »]


KULT JEST, BYŁ I BĘDZIE
Kazik Staszewski, solista Kultu nazywa Violettę Villas, z którą nagrał piosenkę "Kochaj mnie, a będę twoją", artystką totalną. To określenie z równym powodzeniem odnieść można do p... [więcej »]


RAP OBYWATELSKI
"Sprzedaliśmy swoje piosenki handlarzom i prostytutkom ..." "Kiedy na socjologii odbywały się zebrania Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, dość często spod podłogi dochodził ... [więcej »]


ROZSZYFROWANIE - KULT - PANIE WALDKU
muzyka: Kult słowa: Kazik Staszewski Żona pogłaskała mnie po buzi rano Umyłem się pod kranem Pożegnałem uściskiem dziatki maleńkie Szofer wiezie mnie z wdziękiem Czytałem b... [więcej »]


MUZYKA
Dziś o godz. 9.00 wiecz., w klubie Exit (149 Greenpoint Avenue, tel. 718-349-6969) zagra Kult, jeden z tych zespołów, które najlepiej wypadają właśnie na koncertach. Podczas występ... [więcej »]


SZANOWNY PANIE KAZIMIERZU
Nauczyciele muzyki zamiast do filharmonii przyprowadzają swoich uczniów na jego koncerty Przyszli punkowcy i metalowcy, studenci w zadeptanych zamszakach, matki z dziećmi i dzie... [więcej »]


PIĘKNA I BESTIA
W podwarszawskim Sulejówku z czwartku na piątek Violetta Villas nagrywała piosenkę do drugiej płyty „Tata Kazika”. Album wydaje Kazik Staszewski, król rapu w polsce. ... [więcej »]




komentarze i recenzje
dodaj komentarz lub recenzję


Michał 2003-01-16 15:24:54
Pan Staszewski trafnie (zresztą jak zwykle), określił poziom szkolnictwa. A poza tym Kazik jest WIELKI, lecz szkoda że tylko no mówi prawdę.


R_e_M 2004-02-05 00:13:27
Może i banałem się wyda to że pochwale owe wypociny ;] i sądzę że przedstawił mój idol bardzo dobrze parę spraw wziętych z realiów życia codziennego... ale z tą kuchenką elektryczną jest mała przesada(co prawda to rok 99 a czasy ruszyły wielkim krokiem więc spoko) bo sprzętów nowszej generacji się nie naprawi bez maszyn i odpowiedniej wiedzy zasięgniętych ze studiów ;) aczkolwiek posiadany przez moich rodziców sprzęt wyżej wymieniony jest z czasów PRL'u . A komentując resztę to podobne uczucia do Kazikowych mam ja jeśli rozpatrywać kwestie nauki bo jestem na wylocie z liceum... a zdobywanie wiedzy szkolnej jest dla mnie męką a zarazem środkiem usypiającym-> nie wiem jak zdam maturę. Sadze że wiedza jaką nam każą pojąć jest naprawdę sprawą wręcz groteskową bo już widzę, że mi się ona nie przyda aż do śmierci włącznie(może teleturnieje ale to by mnie siłą musieli do takiego czynu zaciągnąć). Pewno wiele osób to mówiło , pisało i myślało ale dodam do tych opinii jeszcze swoją ;] a mianowicie że jestem w podobnym punkcie co niegdyś Postać z felietonu :P Nie mam pojęcia jakie studia wybiorę, a najgorsze jest to że kocham pisać lecz tego nie potrafię...więc jedynym wyjściem są studia ścisłe:/(i tak dobrze będzie jak się dostane na co się nie zapowiada narazie). Marzę o takiej przypadkowej karierze i robieniu tego co by mi przynosiło satysfakcje lecz Drogi Liderze grupy Kult nie każdy w życiu ma tyle szczęścia...!! Wiem że jestem dziwny ale czasem chciałbym żyć w czasach Totalitaryzmu gdzie! słowa piosenek były walką o swoje indywiduum a kariera naukowa nie była tak ciężką sprawą i tak obleganym przymusem:( co prawda siedząc w czymś takim jak dostatek może się zebrać co niektórym na kpinę, ale ja czuje że się za późno urodziłem. Podsumowując ten chaotyczny komentarz stwierdzam że szkolnictwo jest za sztywne i ogranicza ludzi w myśleniu przedstawiając im standardowe ścieżki wykształcenia, a każdy wie, że człowiek to istota jednostkowa mająca różnorakie zainteresowania, zdolności i co najważniejsze możliwości co często skreśla niektórych z życia na godnym poziomie. Pan Staszewski mądrze prawi jak to na niego przystało....tyle na koniec dodam jako wierny fan!!


R_e_M 2004-02-05 00:34:41
Może i banałem się wyda to że pochwale owe wypociny ;] i sądzę że przedstawił mój idol bardzo dobrze parę spraw wziętych z realiów życia codziennego... ale z tą kuchenką elektryczną jest mała przesada(co prawda to rok 99 a czasy ruszyły wielkim krokiem więc spoko) bo sprzętów nowszej generacji się nie naprawi bez maszyn i odpowiedniej wiedzy zasięgniętych ze studiów ;) aczkolwiek posiadany przez moich rodziców sprzęt wyżej wymieniony jest z czasów PRL'u . A komentując resztę to podobne uczucia do Kazikowych mam ja jeśli rozpatrywać kwestie nauki bo jestem na wylocie z liceum... a zdobywanie wiedzy szkolnej jest dla mnie męką a zarazem środkiem usypiającym-> nie wiem jak zdam maturę. Sadze że wiedza jaką nam każą pojąć jest naprawdę sprawą wręcz groteskową bo już widzę, że mi się ona nie przyda aż do śmierci włącznie(może teleturnieje ale to by mnie siłą musieli do takiego czynu zaciągnąć). Pewno wiele osób to mówiło , pisało i myślało ale dodam do tych opinii jeszcze swoją ;] a mianowicie że jestem w podobnym punkcie co niegdyś Postać z felietonu :P Nie mam pojęcia jakie studia wybiorę, a najgorsze jest to że kocham pisać lecz tego nie potrafię...więc jedynym wyjściem są studia ścisłe:/(i tak dobrze będzie jak się dostane na co się nie zapowiada narazie). Marzę o takiej przypadkowej karierze i robieniu tego co by mi przynosiło satysfakcje lecz Drogi Liderze grupy Kult nie każdy w życiu ma tyle szczęścia...!! Wiem że jestem dziwny ale czasem chciałbym żyć w czasach Totalitaryzmu gdzie! słowa piosenek były walką o swoje indywiduum a kariera naukowa nie była tak ciężką sprawą i tak obleganym przymusem:( co prawda siedząc w czymś takim jak dostatek może się zebrać co niektórym na kpinę, ale ja czuje że się za późno urodziłem. Podsumowując ten chaotyczny komentarz stwierdzam że szkolnictwo jest za sztywne i ogranicza ludzi w myśleniu przedstawiając im standardowe ścieżki wykształcenia, a każdy wie, że człowiek to istota jednostkowa mająca różnorakie zainteresowania, zdolności i co najważniejsze możliwości co często skreśla niektórych z życia na godnym poziomie. Pan Staszewski mądrze prawi jak to na niego przystało....tyle na koniec dodam jako wierny fan!!(aha a w filmie grał przecież P.Kazik ;]] w jednym odcinku z.f Skurcz - Bulgarski Pocisk :D:D:D jak na mój gust to nieźle było ;])




dodaj komentarz lub recenzję

Twoje imię lub pseudonim:



Twój adres e-mail:



  

Treść komentarza lub recenzji:

  zapamiętaj imię lub pseudonim oraz e-mail