Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

MUZYKI IM SIĘ ZACHCIAŁO

Grzegorz Brzozowicz

Non Stop 1986 (numer 03/86)


Teoretycznie ten koncert nie miał prawa dojść do skutku. Jeszcze na pół godziny przed planowanym rozpoczęciem salę okupowała spora grupa rodziców z dziećmi. Traf chciał, że na czas próby, ZPR-y sprzedały bilety na noworoczną choinkę mimo braku zgody na wynajęcie sali. Zupełnie nie interesowało to rodziców, którzy czuli się słusznie pokrzywdzeni, lecz mnie zaszokowała ich szalona agresja. Opuszczając salę skwitowali zaistniałą sytuację okrzykami: "Muzyki się wam zachciało, wzięlibyście się do roboty darmozjady!". Byli to nauczyciele, ale głównym winowajcą są chyba czasy w których żyjemy. Nie pierwszy to incydent związany z występami KULTU. Pamiętam, że przed dwoma laty, zamiast odbyć próbę muzycy obejrzeli występy zespołu ludowego Politechniki Warszawskiej.


Powstała sytuacja spowodowała opóźnienie sprzedaży biletów, bałagan przy wejściu. Do tego nikt nie spodziewał się takich tłumów. Leciały szyby, a w pewnym momencie została przerwana "bramka". W sali, która może pomieścić maksymalnie około 600 osób, było tysiąc, a jeszcze trzysta pozostało przed budynkiem. O takim przyjęciu w Warszawie może tylko marzyć wiele kapel, nawet z Topu.


Janusz "Janek" Grudziński (gitara, klawisze absolwent socjologii, obecnie student archeologii): "Nie oczekiwaliśmy zainteresowania na taką skalę. Dotychczas graliśmy dla pewnego zamkniętego grona, w miarę powtarzającego się. Niewątpliwie, wielki wpływ na frekwencję miała TV. Dobrze, że ludzie, którzy znali nas tylko z "Wioślarzy" mogli usłyszeć inne numery".


Pierwszy kawałek wypadł dość blado, lecz czego się można było spodziewać od zespołu, który nie miał próby. Na szczęście przy konsolecie znalazł się były lider zespołu Slim - Jacek Kufirski, który był niewątpliwie jedną z gwiazd tego koncertu. Jak mi później wyznał, był to pierwszy występ, jaki nagłaśniał. Od trzeciego numeru "Kocham Cię" (jeden z moich faworytów), KULT zapanował nad salą.


Z Kultem wiele mnie łączy: byłem przy jego powstaniu, wspólnie debiutowaliśmy (ja jako organizator koncertów) w lipcu '82 roku. Wówczas na wspólny koncert Kultu i Xenny przyszło pięćdziesiąt osób! Nie był to pierwszy występ Kazika Staszewskiego, studenta socjologii, wokalisty-saksofonisty i nieformalnego lidera zespołu.


"Pierwszy mój kontakt z ruchem punkowym nastąpił, gdy do liceum "Reja" Brylewski i Sobociński (nasz fotograf) przyszli z agrafkami wpiętymi w marynarki. To był szok. Najpierw wszyscy się śmiali, a potem ja z kumplem staliśmy się punkowcami. Jak zostałem punkowcem, to zacząłem grać, bo to rozumiało się samo przez się. Pierwszy koncert Polandu odbył się w Grodzisku Mazowieckim gdzieś w '79 roku. Nie mieliśmy żadnej próby; basista po raz pierwszy trzymał gitarę i grał akordami, perkusista nie wiedział co ma robić i cały czas dawał solówkę, gitarzysta, któremu kazaliśmy wcześniej ściąć pióra, wykonywał swoje folkowe kawałki, a ja się darłem. Przyjęcie było chłodne, choć zostałem nawet opluty, co było wtedy w dobrym tonie. Na punkowe koncerty chodziła ta sama załoga. Najpierw pięćdziesiąt osób, potem coraz więcej lecz jeszcze w osiemdziesiątym roku wszyscy się znaliśmy".


KULT rozkręcał się coraz bardziej. Świetnie brzmiała funkowo grająca sekcja, a basista Piotr Wieteska brylował na scenie ze względu na image. Sama prezencja muzyki przez zespół pozostawia jednak jeszcze sporo do życzenia. Nie brakowało wpadek i Kultowi, jak na razie, nie zagraża wykalkulowany profesjonalizm. Natomiast na scenie stopniowo zapanował luz, co dość szybko udzieliło się publiczności i w tym momencie zespół nawiązał z nią kontakt. W połowie występu grupa wykonała "Berlin" - sztandarowy numer KULTU, który na pewno powinien znaleźć się w antologii polskiej nowej fali, oczywiście jeżeli ktoś miałby ją kiedykolwiek zrobić.


Gdziekolwiek ja ruszę się,


widzę samo zło


Ilekroć, gdy spojrzę tam,


tam ogarnia mnie mrok.


Proszę o pomoc tych, co pomocy pragną


Sam siedząc pod murem z gwiazd ja czekam na jałmużnę.


Czekam.


Nie mam co jeść,


nie mam co pić.


A mam w tej historii być, mam długo, długo żyć


Bo Berlin 30-tych lat


taki jest, jak cały świat Berlin 30-tych lat taki jest, jak cały świat.


Dzisiejsze brzmienie KULTU krystalizowało się długo i spory wpływ miały na nie częste zmiany składu zespołu. Był okres, według mnie najgorszy, kiedy chcieli być Stonesami, później jako trio "zgrzytali" i w końcu, przed dwoma laty, po przejściu Jacka Szymoniaka (klawisze, trąbka) z Daabu skład się ustabilizował. Od początku w grupie był Wieteska (grał jeszcze w Polandzie, z którego został wyrzucony jako zbyt kiepski), najpóźniej doszedł perkusista Tadek "Duda" Kisieliński.


Ciekawe, iż KULT nie jest akceptowany przez pewne kręgi warszawskiego środowiska nowofalowego (nie chodzi tu o publiczność) i to nie ze względu na jakieś różnice ideowe. Stąd m.in. grupie nie zaproponowano występu ma żadnej z edycji "Róbrege" choć od początku jej się to należało. Przez długi okres zespół występował prawie wyłącznie w klubach "Remont" i "Od Nowa" (Toruń) zostając laureatem m.in. "IV Festiwalu Nowej Fali" i przeglądu "Poza Kontrolą". Inna sprawa, że sami muzycy nigdy nie zabiegali o specjalną reklamę unikając na przykład "Jarocina", choć głównie, dzięki temu festiwalowi wyskoczyło kilka zespołów undergroundowych. "Jest to gigantyczny spęd, w którym ciężko jest uzyskać to co się chce". Zmiana nastąpiła wraz z pojawieniem się teledysku. Jest to jeden z najlepiej zrobionych clipów. Duża zasługa przypada studentom szkoły filmowej w Łodzi Hubertowi Taczanowskiemu i Tadeuszowi Ciesielskiemu, lecz sam zespół miał decydujący wpływ na jego powstanie. Już wcześniej powstało video do "Wioślarzy" w konwencji horroru, na które grupa nie mogła się w żaden sposób zgodzić.


Choć KULT wykonał 21 numerów, a sam koncert trwa dobre półtorej godziny, to w programie nie znalazło się miejsce dla "Piosenki Młodych Wioślarzy", mimo usilnego domagania się publiczności. Decyzja ta wydaje się mi mało zasadna, lecz jest charakterystyczna dla zespołów wywodzących się z offside'u, dla których prezentacja w massmediach wywołuje pewne poczucie winy.


Kazik Staszewski: "Mamy wiele lepszych kawałków od "Wioślarzy", lecz nie mieliśmy możliwości ich lansowania. Tonpress zaproponował nam nagranie jednego numeru na nowofalową składankę. Daliśmy cztery nasze sztandarowe kawałki i ten na dokładkę, bo było jeszcze miejsce na kasecie (odpadły m.in. "Kocham Cię" i "Berlin"). Pierwotnie "Wioślarze" byli dużo krótsi, lecz potrzebne były nam pieniądze (śmiech), bo Wietesce skradziono gitarę i musieliśmy zwrócić 120 tys. Jeżeli ktoś widział nasz teledysk to ma spaczony obraz tego co robimy. On nie jest kiepski, ale to nie jest to co my chcemy. "Wioślarze" powstali na zasadzie jaja, tekst jest o dupie maryny. Nie graliśmy tego numeru by ludzie wiedzieli, jest on czymś zupełnie innym niż to co robimy."


Koniec koncertu wypadł na zbyt dużym luzie, a ostatnie kawałki KULT wykonał w konwencji prawie kabaretowej, m.in. "Młodych Warszawiaków" pochodzących jeszcze z repertuaru Polandu. Janek śpiewał jeszcze jeden ze swoich trzech numerów - "Wyrok".


"Miałem już nie śpiewać, ale było tak fajnie, że zaśpiewałem. Po koncercie w Bydgoszczy zabronili mi tego robić. Do chóru się zapisałem. Przez rok chodziłem, głos podszkoliłem, a tu... ale jak śpiewałem w "Stodole" to nawet gitarę rozwaliłem".


Może styczniowy koncert Kultu nie był jeszcze wielkim wydarzeniem, lecz mogą się nim stać występy planowane na koniec marca w Warszawie, jak zwykle w ramach Rock Front.


 
wyszukiwanie
Pokaż artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ zawierające następujące słowo:


według źródła
Zobacz artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ z następujących źródeł:
Alej jaja (1)
B1 (1)
Bizz (1)
BRAVO (1)
Brum (18)
Bstok.pl (1)
Cogito (2)
Dziennik Bałtycki (5)
Dziennik Wschodni (1)
Express Wieczorny (2)
Fakt (1)
forum KKK (1)
Gazeta - Dziennik Polonii w Kanadzie (1)
Gazeta Braniewska (1)
Gazeta Krakowska (1)
Gazeta Łódzka (1)
Gazeta Na Pomorzu (1)
Gazeta Olsztyńska (3)
Gazeta Poznańska (1)
Gazeta Wyborcza (21)
Gazeta Wyborcza (Częstochowa) (1)
Gazeta Wyborcza (Kraków) (1)
Gazeta Wyborcza (Olsztyn) (1)
Gazeta Wyborcza (Poznań) (1)
Gazeta Wyborcza (Szczecin) (1)
Gazeta Wyborcza (Wrocław) (2)
Gazeta Wyborcza - Dolnośląska (1)
Gazeta Wyborcza Sport (1)
Gentleman (1)
Gitara i Bas (1)
Głos Szczeciński (1)
Halo (1)
Halsky Entertainment ;) (1)
Ilustrowany Kurier Terenowy (2)
Impuls (1)
in vitro (1)
Insider (1)
Klan (1)
Kulisy (3)
Kurier (1)
Kurier Lubelski (1)
Kurier Polski (1)
Kurier Poranny (2)
Kurier Tygodnik Południowo-Zachodni (1)
Machina (18)
Metropol (2)
Muza (3)
Nasza Legia (2)
Non Stop (4)
Nowe Państwo (1)
Nowości (1)
Nowy Dziennik (6)
Nowy Dziennik N.Y. (1)
Nuta.pl (5)
Obserwacje (2)
Onet.pl (2)
ORGAN (1)
Ozon (1)
PC World Computer Special (2)
Playboy (1)
PolEcho (1)
Polityka (1)
PRACA PROSEMINARYJNA - WSTĘPNA (1)
Przegląd Sportowy (1)
Przegląd Świętokrzyski (1)
Przekrój (2)
Radio Bis (1)
Reset (1)
Rock Szok (1)
Rzeczpospolita (7)
Słowo Ludu (1)
Słowo Polskie (2)
Super Express (15)
Super Express – Pilot Olsztyński (1)
Super Express - Pilot Olsztyński (2)
Sztandar (1)
Sztandar Młodych (2)
Śruba (1)
taz Hamburg (1)
Temi (2)
Teraz Rock (6)
The Warsaw Voice (1)
trojmiasto.pl (1)
TU (1)
TV Pilot (1)
Twój Styl (1)
Tygodnik Nowosądecki (2)
Tylko Rock (52)
Ultraszmata (3)
Voice (1)
Wprost (2)
www.nuta.pl (1)
www.racjonalista.pl (1)
www.YoYo.pl (1)
Wysokie Obcasy (2)
XL (9)
Zwierciadło (2)
Życie (6)
Życie na Gorąco (1)
Życie Warszawy (2)


Kult bedzie trwal
Autor tekstu: Wojciech Jaskuła; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5620 Koncertem w Krakowie (4.11.2007r.) grupa muzyczna KULT zakończyła swoją, coroczną październikową trasę ... [więcej »]


Kultomania
W niedzielny wieczór Kult po raz kolejny dowiódł, że jest zespołem mieszczącym się w ścisłej rockowej czołówce. Dla prawie dwóch tysięcy fanów grupa zagrała porywający, trzy i półg... [więcej »]


Kaz cz2. kontratak śmierci
Z reguły nie pisujemy o kolejnych performansach tego samego artysty jeśli tylko następują seriami w przeciągu miesiąca. Wiadomo, że przeginać nie można. Zresztą pisanie typu „... [więcej »]


Kult, Tata Kazika (SP Records, 1993)
Kult od lat jest szczególnym zjawiskiem na naszej rockowej scenie, a płyta Tata Kazika to szczególna płyta w dyskografii tego zespołu. Kazik Staszewski wraz ze swą ekipą nagrał tu ... [więcej »]


Kult totalny
Muzyka. Promocja najnowszej płyty zespołu Kult Kazik Staszewski - choć maznacznie mniejszą skalę głosu - musiał zastąpić Violettę Villas. Zaśpiewał zamiast niej refren piosenki ... [więcej »]


Lepsze czasy były już
Grudzień miesiącem KAZIKA STASZEWSKIEGO. Niestety, nowe muzyczne przedsięwzięcia lidera Kultu potwierdzają, że szczyt formy ma on już dawno za sobą. Minęło 19 lat od fonograficzne... [więcej »]


KULT, Kaseta, SP Records
(wiek) KULT, Kaseta, SP Records * * * * Nareszcie i ta płyta Kultu (rzecz z 1990 roku) dostępna jest na kompakcie. Kaseta to płyta nagrana po kolejnej reorganizacji grupy. W skł... [więcej »]


Kult – wash and go. Złota płyta za piosenki Taty
To był mój nie wiem który już koncert Kultu, ale zawsze świetnie się bawię na ich występach. I tym razem się nie zawiodłem. Kult sprawił swoim fanom wspaniałą ucztę – dwa kon... [więcej »]


ROKATAK - Namiot Intersalto, Warszawa
Dzień pierwszy rozpoczął występ Zielonych Żabek. Dobrzy pod względem technicznym muzycy okazali się kompozytorami bez polotu i wyobraźni. Jeżeli nie starcza im inwencji, aby wprowa... [więcej »]


(A potem był Kult...)
(fragment) A potem był Kult, który miał szansę na wspaniały koncert. Miał szansę, bo znaczna część publiczności właśnie na Kult przyszła i powitano zespół z entuzjazmem, a także d... [więcej »]




komentarze i recenzje
dodaj komentarz lub recenzję


marcelo22 2002-10-08 02:04:30
Zgadza sie - to byly lata....


Veerapan 2002-12-07 17:12:55
myśle ze Kult, Kazik,KNŻ,El dupa i wogóle wszystko co się wiąże z wokalistą tego zespołu czyli Kaziem jest poprostu wspaniałe i jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim znajdzie się coś lepszego na polskim rynku muzycznym.


łola 2003-10-31 20:22:13
całkowice zgadzam sie z Veerapanem!!!


makak 2005-01-26 19:49:26
A ja tego nie moge pamietac bo urodzilem sie dopiero w 89 :( kurde tyle ciekawych rzeczy mnie ominelo :) np koncerty KULTU !!!!!




dodaj komentarz lub recenzję

Twoje imię lub pseudonim:



Twój adres e-mail:



  

Treść komentarza lub recenzji:

  zapamiętaj imię lub pseudonim oraz e-mail